Co ty robisz Krum?!
Było piękne wrześniowe popołudnie. Hermiona siedziała sama w bibliotece. Czytała jakąś książkę i rozmyślała o Wiktorze Krumie, którego poznała w zeszłym roku. Bardzo go polubiła i jeśli spędzili by ze sobą trochę więcej czasu na pewno by ze sobą byli. Jednak ta cisza nie mogła trwać długo. Zza regału wyszedł nie kto inny
...